Zmiana podejścia do sprzedaży kluczem do sukcesu.

Sprzedaż jest dla przedsiębiorstwa kluczowa, ponieważ zapewnia nie tylko dynamiczny rozwój, nowe zyski, ale przede wszystkim daje szansę na przetrwanie w trudniejszych czasach. Wiele firm opiera swoją działalność na różnych formach sprzedaży , stąd też stosowne szkolenia sprzedażowe cieszą się coraz większą popularnością nie tylko wśród pracowników poszczególnych przedsiębiorstw, ale również pośród osób prywatnych.

Przez każdego z nas sprzedaż postrzegana jest w inny sposób. Mimo to, większość z nas zgodzi się z tym, że nie lubi wyjątkowo nachalnych sprzedawców, którzy „wciskają” konkretny produkt, nawet jeśli ktoś nie wykazuje nim zainteresowania. Z drugiej strony, jeszcze bardziej negatywnie jesteśmy nastawieni do tego rodzaju sytuacji, jeśli to my sami pełnić musimy rolę nachalnego sprzedawcy.

Jak się okazuje, w tym sposobie myślenia kryje się fundamentalny błąd, który wpływa na naszą efektywność, a właściwie na jej brak, podczas sprzedaży. Zasadnicze znacznie ma fakt, że z reguły oferujemy komuś produkt, którego my sami byśmy nie kupili, ponadto od samego początku „siedzi” w nas przekonanie, że nasza praca to prostu „wciskaniu czegoś” innym. W naszym rozumieniu, jest to przedmiot lub usługa zupełnie niepotrzebna z punktu widzenia potencjalnych klientów.

Na szkoleniu zawsze mówi się o zmianie opisanego powyżej podejścia oraz o analizie potrzeb kupującego. Nie należy zatem proponować zakupu bez spytania klienta o to, co myśli o danym produkcie, czego teraz potrzebuje oraz co jego zdaniem byłoby najlepsze. Mentorzy wyjaśniają, że dopiero odkrycie faktycznych potrzeb składnia do kupna, dzięki czemu konsumenci czują, że ktoś im pomógł w zakupie czegoś, co było im potrzebne, nie mają zaś wrażenia, że „zrobiono ich w konia”.